wtorek, 25 października 2016
Zahartowany,potężny choć dobiera pozory.
Zespolony z detalem,aby zapał umocnić.
Nie posiadam miłostki,jedną kiedyś straciłem.
Z tego powodu nie szlocham,znoszę w workach
ambicję.
Nienawidzę syndromu fałszywej jedności.
Liczę tych ludzi,na facjatach widać błahostki.
Od osiemnastu lat próbuję smaku żywota.
Powiem Ci,że jest tip-top,to jest rzetelna droga.
Nie spozieram się tam,gdzie nie widać rokowań.
Możesz zostać i sprostać wyzwaniom świata,ot tak.
Będę trzymał kciuki,będę dawał Ci myśli.
Aby całość ukazała Ci najlepsze korzyści.
Nie zamierzam uklęknąć,chyba że ujrzę Pana.
W imię Ojca i Syna i Ducha Świętego,powiadam.
Popularne posty
O mnie
Obsługiwane przez usługę Blogger.

0 komentarze:
Prześlij komentarz