poniedziałek, 28 marca 2016
'Przyjaciele'
Idę w metro ,tam ludzi tłum wypycha mnie gęsto.
Mogę wyczytać z ich twarzy,że nie będzie lekko.
Moje oczy zmartwione nie potrafią patrzeć.
Miałem być o drugiej wysiadam o siedemnastej.
Trochę przymulony idę w stronę kamienic.
W których sumienia zaczęły się pieprzyć.
Omijam ten lazur,przechodzę po światłach.
Już zbliżam się do cudownego świata.
Tam czekają ludzie z,którymi pójdę
do Las Palmas.
Wyjmuję żółtego Camel'a,narobię bezdomnym smaka.
Przeskoczę kałużę,dziś przyczepność zadowala.
I już czuję,że ta chwila będzie sporo warta.
Popularne posty
O mnie
Obsługiwane przez usługę Blogger.


4 komentarze:
Świetny tekst!
La-karolla.blogspot.com
Dziękuję ;)
Tekst idealny!
Dziękuję :))
Prześlij komentarz