Nie chcę auta,prawka,nie chcę nic.
Pragnę pokoju,robić to,co kocham
i za to brać kwit.
Dbam dziś o dobre jutro,dbam o siebie.
Nie zarzucaj mi egoizmu,rób tak byś
miał lepiej.
Pasja dla mnie lekiem,właśnie tym się
leczę.
Jeśli masz coś na przeciwko,stań na
przeciw mnie i wystaw gębę.
Mam swoją genezę,zaznaczam
swoje miejsce.
W sumie jesteśmy podobni tylko,że
ty REstart,a ja REspect.
Zacząłem niezbyt świetnie,nie
skończę nigdy.
Bo to,co ważne niech trwa wiecznie,
jak to,że zawsze będę inny.
Jestem trochę skryty,może coś
ukrywam.
Kolejny weekend mija,kolejny
raz rozkminiam,co u ciebie
słychać.
Znowu puste twarze mijam.
I w głębi serca do nich się
przychylam.
Wiem,że nie dałem komuś
powodów do dumy.
Ale właśnie to sprawia,że
chcę naprawić swoje luki.
Nie wiem ile jeszcze wytrzymam.
Wciąż powtarzam,że życie to
najlepsza kompozycja.
Daje tu wystrzał słów i pragnień.
Zawsze będę żałował,że pewnych
magicznych słów nie wypowiedziałem.

0 komentarze:
Prześlij komentarz