RSS
Write some words about you and your blog here

czwartek, 19 listopada 2015

Pokusa







Ref.Bo ta pokusa zabijała w nas te
setki brudnych myśli.
Otwierała umysły dusz najbardziej
skrytych.
Bo ta pokusa,czyli pasja dawała coś
cennego.
Coś najpiękniejszego,lepszego od boskich
niebios.



Gdy idę ulicą zastanawiam się gdzie reszta.
Pod sobą czuje piekło,a w wersach szukam nieba.
Ciemne,wąskie uliczki-tam czają się demony.
Wczoraj byłeś pokorny,dziś do złego masz
skłonności.
Idź do światła,odnajdź sojuszników.
Jedyne,co wywalczysz sam to
psychiczny wirus.
Nie odgrywam życiowego proroka,sam
nie jestem przykładem.
Ale wrażliwość tkwi we mnie,od ciebie
zależy,czy ją znajdziesz.
Łapię chandrę,gdy staje na przeciwko
mnie ktoś nie właściwy.
Jestem inny wiem,na świat patrzę z innej
perspektywy.
Jestem zimny też,ale tylko dzięki temu
mogę przetrwać.
I widzę bardzo wyraźnie kto jest przy mnie
i moich problemach.
Mam pewność,że już osiągnąłem cel i pełnie szczęścia,
bo.
Kiedy spaceruję ludzie wytykają mnie palcami,ohh.


Ref.



Wyryłem swoją ścieżkę i dałem znak
nieupoważnionym wstęp wzbroniony.
Dałem coś od siebie,wyjąłem masę
umiejętności.
Teraz gdy patrzę na wrogów śmieję
się do nieprzytomności.
Nie potrzebuję USG byś wiedział,
co mam w środku.
Daj mi tylko pióro,kajet i chwilę
spokoju.
Wiem,jesteś pod wrażeniem.
Ale nie zazdrość tylko
biegnij po natchnienie.
To ta pokusa,pokus wiele
oddałem się jednej.
Cztery lata temu,do teraz
ćpam to permanentnie.
Nie żałuję tego,bo żałują
tylko głupcy.
I zamiast iść jasno pod górę
wybierają ciemne skróty.
Ja jestem pewien swego jak
Paluch i Bezczel.
Nie zawsze będzie pięknie,ale
zawsze może być lepiej.





0 komentarze:

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.

Na polanie marzeń

Na polanie marzeń
Jaa :)

Obserwatorzy